Terror Czy Baе‚agan? Rosyjskie Rakiety Na Krzemi... Link

Na ziemi, w małej miejscowości pod Krzemieńczukiem, nikt nie słyszał świstu aż do ostatniej chwili. Oksana stała w kuchni, nastawiając czajnik. Huk, który nadszedł ułamek sekundy później, nie był dźwiękiem uderzenia w wojskowy schron czy transformator. To był ryk rozrywanego dachu zwykłego, parterowego domu na przedmieściach.

Gdy rakieta odłączyła się od nosiciela, przez chwilę wszystko działo się zgodnie z planem. Silnik marszowy podjął pracę, a skrzydła rozłożyły się z suchym trzaskiem. Pocisk runął w dół, by po chwili wyrównać lot tuż nad czubkami drzew. Parł na zachód. Wtedy do głosu doszedł bałagan. Terror czy baЕ‚agan? Rosyjskie rakiety na Krzemi...

Dla nich to może i bałagan, bo nie potrafią trafić w cel. Ale dla nas to i tak jest czysty terror. Na ziemi, w małej miejscowości pod Krzemieńczukiem, nikt